Notka #2 – Micromusic

Ktoś ostatnio wrzucił na fejsa link do klipu Micromusic “Takiego Chłopaka”. Teledysk zdecydowanie przyciąga wzrok. Jest bardzo ładnie zrobiony, przemyślany i ciekawy, a przy tym mocno ironiczny. Być może już dawno go widzieliście – ja nie. Dla mnie teledysk był miłą niespodzianką. Oto on:

Ale ja nie o tym, a o treści chciałam napisać… Pewnie wiecie jak to leci. “Panie losie… Daj chłopaka… Nie pijaka… Nie Polaka… Nie brzydala”. Jakoś w ten deseń. Nie wiem jak Was, ale mnie zawsze denerwowało to “nie Polaka”! Niby czemu nie? Polacy są fajni! Ale ostatnio posłuchałam tej piosenki w całości i stwierdziłam, że naprawdę można ją odebrać w całkiem pozytywny sposób!

Interpretacja 1:

W ostatniej zwrotce mamy już “Prześlij mi chłopaka… Daj Polaka… Chcę wariata… Chcę pijaka… Daj siłacza… Daj brzydala… Tak, daj Polaka” i ponoć chodzi o to, że my te biedne kobietki czekamy na ideał, a jak nie przychodzi to zdesperowane zadowalamy się kimś, kim wcześniej byśmy wzgardziły. Być może o to chodzi. Być może taki był zamysł i przesłanie. Trochę smutne.

Interpretacja 2:

Ja jednak wolę myśleć o tym w inny sposób. W taki, że w którymś momencie dorastamy i dostrzegamy, że ten nasz wymarzony ideał i książę nie istnieje. Natomiast istnieje taki inny człowiek. Może nie ideał, ale za to z krwi i kości. Tak, Polak – ktoś kto jest blisko. Ktoś kto nas zrozumie, gdy gadamy w tym dziwnym świszczącym języku, ktoś kto ma podobną mentalność i na Wigilię również wsuwa 12 potraw. Tak, wariat – ktoś kto doskonale wie, że i my czasem wariujemy. Tak, pijak – ktoś z problemami, ale jednocześnie siłacz, bo w tymi problemami walczy i jest gotowy walczyć naszymi problemami. Tak, brzydal – bo wygląd nie zawsze ma znaczenie, a poza tym brzydal na drugi rzut oka niekoniecznie musi być brzydki. I jeszcze raz Polaka – bo Polacy po prostu są super!

Może to naiwne i romantyczne myślenie, ale wolę to od tego cynicznego…