Midsommar

Midsommar – z czym to się je?

Dzień dobry, cześć i czołem! Dzisiaj krótko i do rzeczy, bo przecież jutro midsommar!

Ale najpierw wybaczcie, że tak długo mnie tu nie było. Jeśli w przeciwieństwie do mnie zaglądaliście tutaj co jakiś czas to pewnie zauważyliście, że blog dłuższą chwilę nie działał. Ale już stanął na nogi za co bardzo dziękuję mojemu kochanemu bratu!

Ale do rzeczy – Midsommar

Jutro, a właściwie w sobotę, obchodzimy w Szwecji midsommar, czyli najdłuższy dzień w roku – z założenia również najbardziej słoneczny. Z tym słonecznym to różnie bywa, bo w tym roku zapowiada się podobnie jak przez ostatnie trzy lata, że będzie lało. Wygląda na to, że to już taka deszczowa tradycja… Ale dzień na pewno będzie najdłuższy. O! Wujek Google ma dla nas dowód. Oto ten dowód – najdłuższy dzień Göteborgu będzie trwał 18 godzin i 5 minut:

Midsommar czyli najdłuższy dzień w rokuMidsommar jest obchodzony w pierwszą sobotę po najdłuższym dniu roku. W zeszłym roku o tym wyjątkowym dla spragnionych słońca Szwedów dniu pisałam tak – KLIK.

Trafny wpis możecie znaleźć też na blogu Polskie gadanie o szwedzkich rzeczach – KLIK.

Midsommarafton

Co ciekawe to tak naprawdę Szwedzi nie świętują w sobotę. Nie tak jak my – przykładowo krakowskimi Wiankami. Tutaj główna impreza rozpoczyna się w midsommarafton, czyli wieczór poprzedzający midsommar. Jest to dzień wolny od pracy dlatego wszyscy w czwartek kończą wcześniej i pędzą na spędzać święto w gronie najbliższych. Już koło 14:00 zewsząd słychać trevlig midsommar, czyli po prostu życzenie sobie nawzajem “wspaniałego midsommar”, a miejsca pracy pustoszeją.

Za to zapełniają się sklepy alkoholowe – czyli Systembolaget.

Przyznaję, że kolejkę do jakby nie było zwykłego SKLEPU można zobaczyć tylko w Szwecji. I to najprawdopodobniej w dzień poprzedzający midsommarafton:

Systembolaget i kolejka - kwintesencja Szwecji

Niesamowite, że to zdjęcie zawiera w sobie kwintesencję Szwecji:

  • Zamiłowanie do kolejek
  • Systembolaget – czyli jedyną, państwową sieć sklepów, w których można kupić alkohol powyżej 3,5%
  • Zamiłowanie do… butów Nike

Tak tak! Ja też stałam w tej kolejce (ale przynajmniej nie w Nike’ach)! Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień :)

A z czym to się je?

Przede wszystkim ze śledziem. Wszelkiego rodzaju. Śledziem w musztardzie. Śledziem w śmietance. Śledziem z cebulką. Z marchewką. Z cynamonem. Z jabłkiem. Ze szczypiorkiem. Ze wszystkim o czym tylko zamarzycie.

Midsommar i sledź

Nawiasem mówiąc nie jest to jednak dzień w którym je się słynnego kiszonego śledzia (tego ze złowrogo wyglądających wzdętych puszek). Kiszonego śledzia je się kiedy? No przecież, że w Dniu Kiszonego Śledzia, kiedy to świętuje się surströmmingspremiären (dosłownie “premiera kiszonego śledzia). Dzień ten wypada na trzeci czwartek sierpnia. Zapraszam wtedy do Szwecji! Na pewno jest to niezapomniane przeżycie. Na razie udało mi się za każdym razem być w tym okresie w Polsce i na razie nie planuję tego zmieniać :)

Równie ważną rolę na midsommar grają młode ziemniaczki. Koniecznie z tzw. creme fraiche oraz szczypiorkiem. Do tego wszystkiego słynny knäckebrod  (czyli po prostu chrupkie pieczywo typu WASA – skądinąd przecież pochodzenia szwedzkiego). Najlepiej samodzielnie upieczony.

A na deser jordgubbstårta (tarta truskawkowa) popijany fläderblomssaft (napojem z bzu czarnego) oraz całą masą szotów. Co tłumaczy kolejki do Systembolaget w przeddzień Święta. Jak również wspomniałam rok temu i nie omieszkam wspomnieć teraz: w Szwecji nikogo dziwi fakt, że co roku  w lutym odnotowuje się nagły przyrost demograficzny…

Midsommar i truskawki

Kochani! Tyle na dzisiaj!

Trevlig midsommar!