Midsommar – z czym to się je?

Dzień dobry, cześć i czołem! Dzisiaj krótko i do rzeczy, bo przecież jutro midsommar!

Ale najpierw wybaczcie, że tak długo mnie tu nie było. Jeśli w przeciwieństwie do mnie zaglądaliście tutaj co jakiś czas to pewnie zauważyliście, że blog …

Notka #13 – Semla

Po ponad godzinnym maglowaniu mózgu zadaniem domowym na szwedzki (który mam w czwartek, a zrobiłam je już dzisiaj – w związku z czym czekam na oklaski…) stwierdzam, że czas najwyższy na wpis stricte szwedzki. A najwdzięczniejszym szwedzkim tematem wydaje mi …

Midsommar

Dzień dobry, cześć i czołem!  Miło, że jesteście! Jak to mówią „long time, no see” – wybaczcie proszę, ale ostatnio dużo się u mnie działo. Główne zażalenia proszę kierować do Działu Wycieczek i Wypraw. Tym razem mam na myśli wycieczki …

Wielkanocne tradycje

Zacznę od tego, że niestety pora lunchowa w Szwecji to rzecz wręcz święta. Podobnie jak fika. Lunch także należy celebrować. Jest to rzecz obowiązkowa. Przynosi się albo swój lunchbox, który podgrzewa się na uczelni lub w pracy w mikrofali, …

Szwedzkie zlepki – część 1

Nigdy nie uczyłam się szwedzkiego czy niemieckiego, dlatego nie miałam pojęcia, że można zlepiać dwa lub więcej rzeczowników, by tworzyć dłuższe, bardziej abstrakcyjne pojęcia. Dlatego też niezwykle miłym i zabawnym odkryciem było dla mnie słowotwórstwo uprawiane z takim zapamiętaniem przez …